
Jak to dobrze, że pomarańcze w dalszym ciągu są takie słodkie i soczyste. Wolę te hiszpańskie od włoskich. A sprzedawca, u którego kupuję je w każdą sobotę, niezmiennie oferuje mi wspaniały towar. Twierdzi, że ma stałego dostawcę. I ja mu wierzę. Tymi hiszpańskimi pomarańczami zajadamy się już od świąt i oby jak najdłużej. Są duże, soczyste i bardzo słodkie. Lepsze od większości mandarynek, które jadłam.
Wczoraj upiekłam ciasto ze skórką startą właśnie z jednej z takich pomarańczy. Cały dom pachniał pomarańczami! A moje ręce ... Ach! Cudowny zapach.
Do ciasta dodałam też dużą ilość suszonych moreli, które również zawsze kupuję w jednym i tym samym miejscu. Wyszło baaardzo aromatyczne ciasto, w sam raz na zakończenie karnawału. Taka zwykła-niezwykła babka.
To ciasto jest spore. Gdy nie mamy gości, spokojnie starczy nam na cały weekend i na poniedziałek do pracy i szkoły.


Babka z suszonymi morelami
długa keksówka
20 dkg cukru
20 dkg bardzo miękkiego masła
6 jajek (osobno żółtka i ubite białka)
skórka starta z jednej dużej pomarańczy
20 dkg mąki krupczatki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
25 dkg dobrej jakości moreli suszonych pokrojonych w kostkę wielkości rodzynek
opcjonalnie – cukier puder do posypania gotowego ciasta
Piekarnik nagrzać do 175°C.
Keksówkę wysmarować masłem i wysypać mąką.
Startą skórkę z pomarańczy utrzeć łyżką z cukrem, aby wycisnąć z niej jak najwięcej olejków eterycznych, a cukier zrobi się wilgotny i grudkowaty. Ucierać żółtka z cukrem przez około 10 minut, później dodawać po kawałku masło i ucierać aż masa będzie gładka. Mąkę z proszkiem do pieczenia partiami wsypywać do masy i ucierać na najmniejszych obrotach miksera tylko do połączenia się składników. Odłożyć mikser i ręcznie za pomocą łyżki wmieszać morele do ciasta. Na koniec ubić pianę z białek i łyżką wmieszać do ciasta ubite białka. Wlać ciasto do formy i włożyć do gorącego piekarnika. Piec 45 - 50 min.
Jeśli chcemy - posypać cukrem pudrem.





11 komentarze:
ojej pomarańcze i morele , to musi to być coś wyjątkowego Kasiu
O rany, ale pyszne to ciasto musi być:)
kocham wszystkie ciasta z morelami :)
pozdrawiam i zapraszam do siebie,
www.gastronomygo.blogspot.com
szana ;)
Lubię takie babeczki. Pieknie pachną, są miękkie i bardzo smaczne.
Ślicznie wygląda.
to że jest duże i pyszne i starcza na długo to same zalety :-)
Pomarańczowa babka bardzo mi smakuje - chętnie bym skosztowała
mniam mniam, wygląda apetycznie
Witam poniewaz nie prowadze bloga,to nigdyn nie mam smialosci pisac,piekna babka jutro pieke,wyglada apetycznie,zawsze mialam problem z babkami,ale sprobuje,a pomarancze z takiego zrodla to skarb,ja tez kupuje na hali w jednym miejscu,bo zdaje sie ze tez mieszkasz w Gdyni,pozdr.
Anonimowy, witam sąsiadkę z Gdyni!
Cieszę się, że upieczesz tą babkę!
Pozdrawiam!
Tak jak pisalam babke upieklam,wlasnie wyjelam z piekarnika,jest super,a nigdy babki mi nie wychodzily,to bedzie moj sprawdzony przepis,pachnie cudnie,pozdr.kasia
Kasiu, bardzo się cieszę, że upiekłaś tą babkę i że smakowała! Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie!
Prześlij komentarz