
Długa przerwa. Ale też dużo się u mnie działo. Nabrałam mnóstwo pozytywnej energii:)
W czasie mojej blogowej nieobecności mieliśmy dwie wspaniałe rodzinne uroczystości, oprócz tego, w pracy mam więcej pracy (co mnie bardzo cieszy:)), no i jeszcze ta piękna pogoda!
Ale już szybko przechodzę do konkretów:
Zapraszam na ciasto, z ... nietrudno zgadnąć ... z truskawkami :) Wilgotne, delikatne i nie za słodkie. Pyszne! Przepis wzięłam od Abbry, zmieniając tylko maślankę na jogurt i rezygnując z kruszonki. Chciałam ciasto na już i dlatego nie zrobiłam kruszonki, ale następnym razem ją dodam:)


Ciasto jogurtowe z owocami
wymiary blachy 36 x 26 cm
1 szklanka jogurtu naturalnego
1 szklanka cukru
2,5 szklanki mąki
3 jajka
3 łyżeczki proszku do pieczenia
pół szklanki oleju
1 cukier waniliowy
ok.500 g truskawek
Truskawki pokroić na pół lub na ćwiartki.
Składniki ciasta zmiksować - najpierw jajka z cukrem, następnie dodać płynne składniki, a na końcu mąkę z proszkiem do pieczenia. Zmiksowane ciasto wylać na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.
Truskawki wyłożyć na ciasto.
Wstawić blachę do piekarnika nagrzanego do 175°C i piec przez ok. 30-35 minut (u mnie potrzebowało 45 minut). Po upieczeniu i ostudzeniu posypać cukrem pudrem.





17 komentarze:
uwielbiam takie ciasta! :-)
Kasiu! Jak dobrze, że znów jesteś i jak wspaniale czytać, że tyle dobrego się u Ciebie dzieje:)
A ciasto wspaniałe - sezon truskawkowy zawsze "otwieram" takim wypiekiem:)
Uściski!
Chętnie bym zjadła taki kawałek tego pyszne go ciasta:)
takie ciacha uwielbiam, proste i pyszne
Kasiu, witaj znowu!
Jakie piękne łubiny.A ciasto pysznie się prezentuje.
U mnie też truskawkowo.Sezon nami rządzi.
Miłego dnia!
Musze spróbować bo "brzmi" smakowicie i wizualnie równiez przyciąga wzrok. Szczególnie ,ze kawałeczek ciasta leży na takim samym obrusie,który wydziergałam kilka lat temu....pozdrawiam ;-)
takie ciasta są najlepsze, bo tak pysznie domowe :) a z truskawami to już w ogóle! no i te kwiaty...cudo! Pamiętam że dziadek miał takie w ogrodzie :)
lubie takie ciasta z owocami, a Twoje wyglada bardzo smakowicie:_
ja musze sie jakos przerzucic na truskawki, bo jak na razie to rabarbar opanowal moje wypieki:)
Moja babcia robi bardzo podobne.
I zawsze mi smakuje.
Kasiu zapraszam Cię do mnie na bloga do konkursu, w którym do wygrania super piekarnik http://gotowaniecieszy.blox.pl/2011/05/Konkurs-z-firma-Amica.html
Pozdrawiam ciepło i życzę miłego dnia :)
To jest to ! :)
Dziękuję Wszystkim :) Pozdrawiam serdecznie :)))
owoce opadaja na same dno! Obrazek nieadekwatny do przepisu!Nigdy więcej tego gniota nie upikę!
Kasi, chiałabym ciebie bardzo przeprosić!! Wczoraj wystawiał Ci negatywny komentarz (ciasto z truskawkami). Ten komentarz nie powinien znaleźć się na Twojej stronie. Chiałam upiec ciasto z owocami, miałam otwartych kilka stron (Twoje ciasto mnie zaciekawiło, ale nie miałam naturalnego joguru)i skorzystałam z innego przepisu. Wyszedł gniot!!! Pomyliłam strony i komentarz znalazł się u Ciebie!! Dzisiaj zrobiłam z Twego przepisu, ale z rabarbarem. Ciasto pięknie wyrosło i jest bardzo smaczne!! Jeszcze raz Ciebie przepraszam. Pozdrawiam Danka.
Danko, nic nie szkodzi, zdarza się:)
Najważniejsze, że to ciasto Ci wyszło i smakowało :)
Ja też je dzisiaj robię z rabarbarem.
Pozdrawiam!
Podpatrzyłam ,upiekłam i zjadłam ,bardzo dobre ciasto.Zapraszam i serdecznie pozdrawiam http://mari-sweetcarrot.blogspot.com/2011/06/135sezon-na-truskawki-i-ciasto-z.html
Mari, bardzo się cieszę, że smakowało!!!liamsyn
Prześlij komentarz