sobota, 27 marca 2010

Babeczki z kawą i kakao




Babeczki, to takie małe co nieco na podwieczorek lub drugie śniadanie do szkoły. Wspaniale smakują z filiżanką kawy lub herbaty.
Inspiracją dla ich powstania było ciasto kawowe znalezione tutaj. Z niego wzięłam proporcje składników, ale właściwie, to z oryginałem moja wersja ma mało wspólnego. Babeczki wykonane są metodą „muffinkową”, lecz konsystencja ciasta jest dużo rzadsza i dzięki temu babeczki są wilgotne i delikatne. Połączenie kawy i kakao z delikatną nutką kardamonu nadaje im niecodzienny smak. Jest to kolejny wypiek, który śmiało zrobi każde dziecko. Nie używamy miksera, a składniki podzielone na suche i mokre są łączone w misce i przegarnięte parę razy łyżką, aby tylko się połączyły. I gotowe!



Kawowo-kakaowe babeczki z orzechami
10 szt

100 g mąki
100 g cukru
3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
1/4 łyżeczki sody
1/4 łyżeczki zmielonego kardamonu


100 g rozpuszczonego masła
2 jajka
1 kopiasta łyżeczka kawy rozpuszczalnej i 1 łyżeczka kakao rozpuszczone w 50 ml gorącej wody
50 g posiekanych orzechów włoskich

Piekarnik nagrzać do 200°C.
Sypkie składniki wymieszać w jednej misce. W drugiej wymieszać wystudzone masło z jajkami, kawą, kakao i orzechami. Połączyć zawartość obu misek i wymieszać. Masę nakładać do foremek babeczkowych do 3/4 wysokości. Piec około 20 min.

9 komentarze:

asieja pisze...

nieustannie lubię takie słodkie babeczki
a już na pewno są pyszne jeśli w smaku czuc kawowy aromat

margot pisze...

jakie śliczne takie ,,domowe"zdjęcia
Kasiu lubię takie zdjęcia ,a babeczki też :)

majana pisze...

Piękne babeczki Kasiu! Zjadłabym do kawki albo herbatki:))
Patrząc na zdjęcia czuję się jakbym siedziała z Tobą przy stole:)
Pozdrawiam!:)

kass pisze...

Ojej jakbym zjadła takie maleństwo! Pyszne są takie z kawą i orzechami...pozdrawiam!

Nemi pisze...

Ojojoj,co za słodkości!!Apetycznie wyglądają.

kasiac pisze...

Asiejko, ja wiem, że Ty lubisz:)))

Margot, dziękuję:) Cieszę się, że "domowe" zdjęcia się podobają i częstuję babeczką:)

Majanko, wspólne siedzenie przy stole, może nam się kiedyś znowu zdarzy? :) A tymczasem częstuję babeczką i kawką (lub herbatką):)

Kass, dla Ciebie też starczy!!!

Nemi, i dla Ciebie:)))

Magoldie pisze...

Sliczne , bardzo apetyczne :)

kasiac pisze...

Magoldie, dziękuję ślicznie!!! I pozdrawiam!

Anonimowy pisze...

Kit z tymi `babeczkami`! blee są, a poza tym piekły sie ze 2- 2,5 godziny! ;C