sobota, 4 kwietnia 2009

Weekendowa piekarnia #26 Chleb z serkiem ricotta







Weekendową Piekarnię # 26 poprowadziła Atina. Wybrała bardzo dobry, puszysty chlebek o białym miąższu z dodatkiem serka ricotta. Tak jak Atina zalecała, zagniotłam chleb ręcznie w ramach wiosennych ćwiczeń na mięśnie ramion i przedramion;)
Ciasto było tak plastyczne, że nie mogłam się powstrzymać, aby zapleść go na kształt chałki:)




Chleb z serkiem ricotta

100 g wody
40 g mleka 3,2%
5 g drożdży instant
250 g mąki (w przepisie podana jest uniwersalna)
15 g masła
90 g serka ricotta
5 g soli
* wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową

Wszystkie składniki wymieszać, a następnie przełożyć na omączony blat i wyrabiać przez około 10 minut. Ciasto warto wyrobić ręcznie, całkowicie rezygnując z wyrabiania przy pomocy maszyny. Zagniecione ciasto przełożyć do naoliwionej miski i pozostawić do wyrośnięcia na około 1,5 godziny albo do podwojenia objętości.
Wyrośnięte ciasto ponownie przełożyć na omączony blat i uformować z niego bochenek o dowolnym kształcie. Następnie przykryć go ściereczką i pozostawić na kolejną godzinę.
Chleb włożyć do piekarnika nagrzanego do 230°C, z parą wodną. Po około minucie zmniejszyć temperaturę do 200°C i piec przez 20-25 minut, aż do momentu, kiedy skórka będzie miała średnio brązowy kolor. Pozostawić do całkowitego wystudzenia.

10 komentarze:

zawszepolka pisze...

Hi-fi super star super chala :) Super pomysl! Ja myslalam nad owalnym bochenkiem, aleeee mi sie nie chcialo :D

reve82 pisze...

fajny warkoczyk ci wyszedł:)

margot pisze...

Super ,super ,ach jaki piękny warkocz ,pleciony z takich wstęg
Kasiac ,coś ślicznego ten twój chlebek

majana pisze...

Piękny chlebuś :) A wiesz,ze też myslałam o kształcie warkocza? ;))
Pozdrawiam ciepło :)

Mafilka pisze...

Ła...! Fantastyczny jest ten warkoczyk :-)

Zwegowani.pl pisze...

warkocz jak się patrzy :) te mięśnie to już chyb a wyrobione :P

Ania pisze...

ale ładnie wygląda w tej postaci!

atina pisze...

Kasiu cudowny warkocz:) Pięknie go zaplotłaś, a ciasto rzeczywiście idealne do takich zabiegów:) myślę też, że jego smak idealnie pasuje do warkocza:) Cieszę się, ze piekłyśmy razem:) Pozdrawiam serdecznie:)

kasiac pisze...

Polko, dziękuję:))) czekam na Twoją wersję chlebka!

Reve82, dziękuję Ci ślicznie:)

Margot, ojej, jak mi miło! Chciałabym zrobić taki jeszcze raz!

Majanko, telepatia jakaś? Ale ten chlebek aż sam się prosił, żeby go zapleść:)

Mafilko, dziękuję ślicznie:)

Zwegowani, mięśnie coraz lepiej się mają, ale jeszcze je poprawię przy następnym chlebku:)

Aniu, bardzo mi miło, że się podoba! A jaki dobry jest w smaku, wypróbuj jak będziesz miała trochę czasu!

Atinko, to ja Ci dziękuję za taki wspaniały przepis!

Tilianara pisze...

Kasiu, ale piękny warkocz upiekłaś :) A miąższ taki mieciutko-puchaty :) Cudownie się razem piekło :)